sobota, 21 września 2013

III trymestr 28 tydzień ciąży, 7 miesiąc

    Zaczęliśmy tak wyczekiwany III trymestr. Oczywiście powtórzę się, ze nie wiem kiedy to zleciało, a zleciało, czy szybko w pewnym sensie tak, ale gdy pomyślę o wszystkim czego musiałam się "nauczyć" o ciąży, dolegliwościach, maluszku to jednak wymagało to troszkę czasu. Na początku października prawdopodobnie 10 października idziemy na usg zajrzeć do Niuni i sprawdzić co u Niej. Już nie możemy się doczekać :)
    Niezwykle się cieszymy, że ten czas jednak leci szybko. Mimo tego, że ciąża ma swoje plusy, dzieciątko jest ze Mną przez cały czas, czuje ogromną miłość do Brzuszka, raduje się gdy się rusza, nawet gdy kopniak zawędruje niekoniecznie w odpowiednie miejsce. Uwielbiam czytać co u Niuni się dzieje, jaka jest już duża, ile waży, jak sobie radzi i jak dużo taka mała kuleczka, która widzieliśmy na pierwszym usg musiała osiągnąć by stać się cudownym Maluszkiem mieszkającym w Moim Brzuszku. Mamy swoje rytuały, godziny większej aktywności np po posiłku, po zjedzeniu czegoś słodkiego, koło 9, 21, koło 4-6 nad ranem.
Powoli gromadzimy także wyprawkę, szukamy miejsca gdzie możemy to upchnąć :) Monsz (mąż) ma codziennie listę zakupów, które w wolnej chwili w pracy kupuje i uzupełniamy braki. Dzisiaj również i Ja ruszam po kolejne  pieluszki tetrowe, flanelowe, kosmetyki dla Mnie, które już się kończą.
     Poza tym nie mogę wyjść z zachwytu nad Menżusiem (mężusiem), który jest cudowny. Wspiera Mnie niesamowicie, przemawia to rozsądku, gdy tracę granicę między tym czy nie wyolbrzymiam problemu. Cudownie troszczy się o Mnie i Niunię, nadal myje naczynia jak tylko widzi, że mam gorszy dzień czy nawet ot tak po prostu przed pracą lub po. Robi obiadki, sprząta częściej niż Ja, a przecież pracuje i ma masę rzeczy na głowie. Os wizyty u ortopedy "dba" o Mój najmniejszy palec, czyli zakleja go aby opuchlizna zeszła. Codziennie wieczorem czyta książeczkę Niuni, całuje brzuszek zarówno rano gdy wychodzi do pracy, jak i w ciągu dnia i wieczorem na dobranoc daje Niuni buziaka. Swoją droga cudownie to wygląda gdy mężczyzna całuje brzuszek, w którym mieszka Niunia, piękny widok :) Zdarza się także, że Cudowny Mój zakłada mi buty, zapina skomplikowane zapięcia :)
Niunia właśnie skacze, przed chwilą zjadłam kawałek chałwy, pierwszy raz w ciąży, więc to nowy smak dla Niunia. Poza tym słodkim Niunia dostaje bardzo dużo owoców i warzyw, po kilka gruszek, jabłek, orzechów włoskich dziennie, do tego winogronko, arbuzik :) Zaskoczeniem dla Mnie jest to, że nie mam ochoty na cytrusy, które przed ciążą jadłam tonami, ale gdy pomyślę o tym ile jest teraz owoców sezonowych to wolę te przywiezione z domu bez chemii :)
Nadrobiłyśmy troszkę z Niunią spotkania ze znajomymi, we wtorek było spotkanie z K. na mieście i pierwszy raz jadłyśmy coś na mieście od początku ciąży - czyli naleśniki ze szpinakiem i serem żółtym ( miła kelnerka nawet sprawdziła, czy nie ma w nazwie słowa "dojrzewający" to taka moja obsesja :), w czwartek była szwagierka z małym ( z Menżusiem robiliśmy za Nianię ponad 2 godziny, jeszcze nigdy tyle nie byliśmy z dzieckiem, które w sumie Nas nie zna, ale udało się bez płaczu i chyba byliśmy całkiem nieźli bo Mały cały czas się śmiał :) dzisiaj spodziewam M., którą wyciągnę na spacer, a jutro M. z Krakowa prawdopodobnie się zjawi, może także ze swoim wybrankiem. W poniedziałek szwagierka z Małym i może mężem, środa Mój Tato z Braćmi, czwartek pół dnia z Menżusiem, a w piątek także Brat i Moi rodzice :) i Menżuś przez cały dzień :)
Z sezonówek - jestem zasmarkana, z bolącym gardłem, lekko bolącym palcem u nogi, swędzącym brzuszkiem, bólem kręgosłupa, zastrzałem na palcu, który metoda Mojej Mamusi moczę we wrzątku, wiem jak to brzmi, ale nie jest takie straszne :) a przede wszystkim pomaga.
A co u Mamy i Maluszka :
Dziecko pozostaje w pozycji embrionalnej, jest cały czas skulone. Już niedługo obróci się główką do dołu - ma na to jeszcze ok. 7 tygodni.
Kończy się tworzenie krwi w wątrobie i śledzionie. Odtąd miejscem produkcji krwi będzie szpik kostny. Skóra malca jest jeszcze pomarszczona, ale nie prześwitują już przez nią naczynia krwionośne.
Dziecko wciąż dużo się rusza, zwykle najchętniej w nocy, kiedy ty odpoczywasz. Ma jednocześnie coraz mniej miejsca, wkrótce jego ruchy staną się mniej gwałtowne. ( powoli mniej wyczuwam Niunię, a może tylko tak mi się wydaje :) 

MAMA

Jeśli wyniki badań na przeciwciała, np. przeciwko toksoplazmozie, wykonane na początku ciąży wykazały, że nie przebyłaś tej choroby, czas na powtórzenie badań. Koniecznie sprawdź, czy się nie zaraziłaś.
Pod koniec ciąży również można cieszyć się seksem! Upewnij się, że lekarz nie widzi przeciwwskazań, jeśli da wam zielone światło - do dzieła! I nie bój się, że dziecku stanie się krzywda. Wybierajcie pozycje wygodne dla ciebie - np. na boku, od tyłu.

WAŻNE

Dziecko ma coraz mniej miejsca w macicy, więc nie fika już tak ochoczo koziołków. Będziesz rzadziej i mniej intensywnie odczuwała jego ruchy. Malec może już być w pozycji startowej, czyli głową w dół.
Dziecko ma ok. 27 cm i waży ok. 1300 g.




poniedziałek, 16 września 2013

27 tydzień ciąży czyli ostatni II trymestru

Jesteśmy w 27 tygodniu ciąży. Za kilka dni zaczynamy 3 trymestr. Nie przypuszczałam, że czas tak szybko zleci, ani się obejrzałam a już prawie jest. U Nas dobrze, Niunia i Ja czujemy się dobrze, Tatuś także, My odpoczywamy u Mojej Mamy, a Tatuś musiał wrócić do pracy. Za kilka dni, dzięki uprzejmości Mojego Brata także wracamy do Tatusia :) Poza tym planuje nadrobić zaległości w spotkaniach ze znajomymi. Staram się jeść dużo owoców i warzyw, tak aby Mała już w Brzuszku przyzwyczajała się do różnych smaków, wczorajszą nowością były orzechy włoskie, świeżo spod drzewka, zjadłyśmy cała michę :) i oczywiście jabłka, gruszki, maliny, cukinia, kapusta, fasolka i wiele innych. Mam nadzieję, że Niunia będzie uwielbiała takie posiłki i po rodzicach każdy owoc będzie Jej smakował. Co do Moich przestrzegań - nie mam pojęcia ile ważę, ale na dobrą sprawę to i tak nie ma znaczenia, ponieważ ile potrzebuje Niunia i Mój organizm tyle dostarczam. Może mało, może dużo staram się nie myśleć o tym. Jem codziennie 3 * nabiał, owoce i warzywa po ok. pół kilograma każdego, przyjmuję około 2 litrów płynów dziennie. Teraz z racji lekkiego zakatarzenia i przeziębienia dodatkowo staram się pić sok z malin na ciepło, do Inki i Mleka dodaje miód, zdarza mi się także przyjmować czosnek.
Nadrabiam troszkę literaturę dziecięcą, rozmawiam z Niunią, także czytając książeczki na dobranoc lub gdy po nocnym siusiu Niunia urządza akrobację w brzuszku, co powoli staje się coraz częstsze. Od kilku dni mam problem ze spaniem, wszystkie przemyślenia, lęki wychodzą w nocy więc leżymy sobie z Niunią, przez co rano jestem bardziej zmęczona niż gdy wieczorem kładłam się spać, ale widocznie tak już będzie :) Zauważam pewną prawidłowość w godzinach pobudek - zwykle około 4 i 6 rano, zobaczymy czy Niunia po urodzeniu także będzie bardziej aktywna w tych godzinach - podobno tak.  Niunię czuję i nisko i wysoko, zastanawiam się czy już się obróciła, czy ma jeszcze czas, intensywniejsze kopnięcia wyczuwam jednak u dołu co raczej wskazuje na położenia pośladkowe, ale zobaczymy przy najbliższy usg - za nie całe 3 tygodnie :)
Planuje zrobić badania lekarskie, dokupić brakujące rzeczy dla Niuni i dla Mnie. Powoli planujemy zakup pościeli, materaca do kołyski i łóżeczka, zakupy środków higienicznych dla Mnie, głównie pod kątem szpitala, tak aby mieć już wszystko i niech sobie czeka.
Dzisiaj Tatuś obchodzi imieniny, ponieważ prezent już dostał - książka o FC Barcelonie, złożyłyśmy już tylko życzenia :)
Powoli planuje wszystko co mam załatwić do grudnia, między innymi prezenty dla chrześniaków, wybór lekarza rodzinnego, wystawienie rzeczy na allegro itp. Zobaczymy tylko w jakim czasie uda mi się do zrealizować !?
A co u Mamy i Niuni :
Dziecko ma coraz mniej miejsca, ale nie rezygnuje z aktywności. Kiedy prostuje nóżki, na twoim brzuchu robi się wypukłość. W korze mózgowej powstają specjalne ośrodki, np. mowy, słuchu, węchu, czucia.
Maluch ciągle o czymś śni. Okazuje się, że nawet 70-80 proc. jego snu wypełniają szybkie ruchy gałek ocznych (faza REM). To bezcenny czas - w jego trakcie mózg dziecka intensywnie ćwiczy przetwarzanie danych.
Malec zapamiętuje zapachy, a umożliwia mu to już w pełni rozwinięty węch. Twój zapach - skóry, mleka - jest dla niego najpiękniejszy, rozpozna go po urodzeniu.

MAMA

Większość kobiet w ostatnich tygodniach ciąży zmaga się z obrzękami kostek i stóp, na twoich nogach mogły pojawić się żylaki. Jak najczęściej wypoczywaj z nogami uniesionymi w górę, w miarę możliwości - ruszaj się, poproś partnera o łagodny masaż. W przyjęciu wygodnej pozycji do snu pomogą ci niewielkie poduszki poukładane w różnych miejscach łóżka. ( Od kilku dni mam problem z ułożeniem się do snu, cały czas coś mi przeszkadza, a to za bardzo brzusio opiera się o podłoże, a to zanim zasnę zesztywnieje już cały lewy bok więc na chwilę odwracam się na plecy aż do momentu ulgi i wracam na lwy bok, a czasem nawet już przysnę na plecach - oczywiście potem budzę się z ogromnymi wyrzutami, że nie spałam na lewym boku. )
Możesz mieć też trudności ze złapaniem oddechu. To dlatego, że teraz dno macicy znajduje się 3 cm nad twoim pępkiem. ( szczególnie odczuwam gdy chce szybko coś powiedzieć, na jednym wdechu, zatyka Mnie momentalnie :) 
Codziennie o stałej porze licz ruchy dziecka - po zanotowaniu dziesięciu sprawdź czas. Jeśli zaobserwujesz jakiekolwiek zmiany w aktywności malucha, powiadom o tym lekarza. ( zgodnie z zaleceniami lekarki nie mierze jeszcze ruchów Małej, lekarka do której chodzę gdy lekarka prowadząca jest na urlopie, uważa, że i tak nie wyczuję jeszcze wszystkich ruchów Małej, a będę przeżywała większy stres i zastanawiała się czy wszystko jest ok. Stąd zapewne do kolejnej wizyty zacznę pomiary. Staram się natoamizt zwracać uwagę na aktywność Małej, tak aby w ciągu godziny poczuć ruch Małej, jeśli akurat się nie rusza, Kładę rękę na brzusiu, delikatnie zmieniam miejsce aż uda mi się znaleść Maluszka :) Tym Nasza Kochana córeczka bardzo Nas rozczula. Kopie tak, że bluzka podskakuje :) sprawiając radość nie tylko Nam :) Chociaż zdarzają się już kopnięcia, które bolą, aż "syczę" z bólu, ale z drugiej strony wiem, że Maluszek, też potrzebuje miejsca, a ma go coraz Mniej :) ps. Podczas pisania wpisu, Niunia skacze w Brzuszku, to chyba pozdrowienia :) 

WAŻNE

Urodzony teraz malec miałby 80 proc. szans na przeżycie. To dużo. Nie umiałby jeszcze samodzielnie oddychać, więc zostałby podłączony do respiratora, a zamieszkał w inkubatorze.
Dziecko ma już ok. 26 cm (z wyprostowanymi nóżkami - 37 cm) i waży ok. 1250 g. (ciekawi jesteśmy jak Nasza Niunia ustosunkowuje się do tych parametrów :)  żródło



niedziela, 8 września 2013

26 tydzień ciąży

To ostatni tydzień 2 trymestru, a już w 27 tygodniu zaczynamy 3 trymestr, jak to magicznie brzmi. Czas leci szybciutko. Wyprawka w sumie nie ruszona, oprócz drobiazgów, uzupełniam "braki" w garderobie Małej, opracowałam w Excelu całą wyprawkę, łącznie z terminami realizacji i na czerwono zapisuje to co już mamy, a czego jeszcze nie.Oczywiście więcej jest rzeczy, których nie mamy, ale spokojnie nadrobimy, mamy jeszcze czas :)
Aktualnie odpoczywamy na łonie natury, w ciszy i spokoju, celebrujemy sen i śpimy dłużej, nawet po 9 godzin, oczywiście z przerwami na siusiu. W dzień też najchętniej o tej porze spałabym w najlepsze, ale walczę ze sobą by jednak tego nie robić :) Jeżdżę z Moją mamą na zakupy, korzystam z tego, że w sadzie pojawiają się pyszne owoce :) przyzwyczajam Małą do dużej ilości warzyw i owoców, mam nadzieję, że to pozytywnie wpłynie na Małą na tyle, że po rodzicach będzie się zajadała owocami i warzywami do woli.
A co u Mamy i Malutkiej :
Zaczyna kształtować się pamięć dziecka. Wykorzystaj to - słuchaj muzyki. Najlepsza będzie poważna - wybieraj utwory Vivaldiego, Mozarta, Bacha i Chopina. (Nasza Mała słucha Pitt Bulla, Christiny Aguilery, disco polo nawet więc Jej gust muzyczny raczej daleki będzie od muzyki poważnej :)  Kiedy po narodzinach włączysz tę muzykę dziecku, powinno się uspokoić. Mózg dziecka pracuje nad przetwarzaniem zdobytej wiedzy, m.in. usłyszanych dźwięków (także bicia twego serca i bulgotania brzucha) czy odczuwanych dotyków.
Dziecko pięknieje - ma już rzęsy i brwi oraz kosmyki włosów na głowie.

MAMA

Słyszałaś o syndromie wicia gniazda? Już niedługo może cię najść ochota na kompletowanie ubranek, sprzętów i szykowanie kącika dla dziecka. To zupełnie naturalne, nie popadnij jednak w przesadę i staraj się nie przemęczać. ( Syndrom ten towarzyszy mi od początku ciąży :) jak tylko wiedziałam, że pod serduszkiem rośnie Maluszek, rozpoczęłam generalne porządki, które trwają do dziś, ale coraz bardziej rygorystycznie podchodzę do przestrzeni, którą zajmujemy i będziemy dzielili z Malutką. zresztą nie tylko Ja, Tatuś już spakował rzeczy, w których nie chodzi, a wolne półki zostawia dla Malutkiej :)
Możesz coraz częściej odczuwać tzw. skurcze przepowiadające (Braxtona-Hicksa). Przypominają one ból miesiączkowy, ale są nieco mocniejsze. Przygotowują macicę do porodu. Ulgę przyniesie zmiana pozycji ciała, krótka ciepła kąpiel lub zażycie środka rozkurczowego (np. Nospa).

WAŻNE

Badania dowodzą, że maluchy w brzuchu mamy nie przepadają za agresywnymi dźwiękami muzyki. Nie włączaj więc dziecku rocka, lecz serwuj muzykę relaksacyjną lub poważną.
Dziecko  mierzy ok. 25 cm i waży nieco ponad kilogram.
źródło
EDIT :
Dzisiaj nagrałam pierwszy filmik pokazujący jak Nasza Malutka skacze w brzuszku, nie jest super jakościowo, ale emocjonalnie niesamowity. Nawet dzisiaj po raz pierwszy właśnie na tym filmiku Babcia zobaczyła jak Jej wnuczka skacze, na początku była zaskoczona, a później się śmiała :) Wyślemy jeszcze filmik Tatusiowi i Cioci :) 

piątek, 30 sierpnia 2013

25 tydzień ciąży

Po I trymestrze byłam przekonana, że teraz nastał czas wielkiej siły i masy energii. Mogłam góry przenosić, działać, załatwiać po prostu wróciłam "do siebie" sprzed ciąży, a nawet miałam jeszcze więcej energii. Od kilku dni nie mam siły, po spacerku nie ma już mowy abym coś zrobiła z tego co zaplanowałam, bolą Mnie plecy, brzuszek twardnieje, a ulgę przynosi leżenie, więc leżę. O tyle dobrze, że obiadki robię nadal, piekę ciastka, staram się każdego dnia wyglądać po prostu dobrze. A i od kilku dni już regularnie budzę się rano z przesiąkniętą siarą koszulką, chyba to jest siara, bo nic innego nie przychodzi mi do głowy. 
Niunia kopie coraz mocniej, potrafi kopnąć tak, że zaboli i raczej po Tatusiu będzie rannym ptaszkiem, wczoraj już nie spałyśmy od 6, a dzisiaj po 5 koniec spania, Niunia chyba głodna się zrobiła bo kopała póki nie dostała jeść, po jedzenie pokopała i poszła spać :) Nie mogę się już doczekać 30 tygodnia a tym samym usg, zajrzymy znowu do Małej, zobaczymy jak się ma i jak wygląda. Uwielbiamy ją niesamowicie, staramy się rozpoznawać co Jej się podoba. Tak bardzo chcemy aby był już grudzień, z drugiej strony zastanawiamy się czy będziemy potrafili zając się małą, cudowną istotką, przewijać kąpać, Ona będzie taka malutka. Jeszcze 15 tygodni, niby brzmi, że dużo, ale wiem jak szybko zleciał Nam czas do 15 tygodnia ciąży :) 
Dzisiaj dzień z Menżem, a więc idziemy na spacerek, planujemy relaks i nic nie planowanie. Powiedzmy, bo wieczorem znajomi chcą się spotkać, a po obiedzie pewnie zjawi się szwagierka z syniem. Dobrze, że mam obiadek przygotowany, tylko kwestia przygrzania. Na deser wczoraj upieczone i już prawie zjedzone ciasto cytrynowe : Przepis tutaj : ciasto cytrynowe . 
A co u Mamy i Maluszka : 
Jak rozwija się dziecko?
Maluch nadal produkuje tkankę tłuszczową, niezbędną do wytworzenia tkanki podskórnej i przybrania na wadze. Do tej pory była to typowo płodowa tkanka tłuszczowa brunatna, odtąd będzie to także żółta tkanka tłuszczowa, taka sama jak w twoim ciele. Z ciekawostek - płód ma teraz więcej kubków smakowych niż po porodzie. Dobrze wyczuwa więc zmiany smaku płynu owodniowego, czasami może nawet reagować na bardzo wyraziste smaki, np. na smaki mocno pikantne. Choć wydaje się już bardzo duży, jego szanse na przeżycie poza łonem matki są wciąż kruche. Długość dziecka od główki do końca stóp wynosi teraz do 38 cm, masa w tym tygodniu przekroczy kilogram.
Jakie zmiany zachodzą w twoim organizmie?
Cały czas rośnie objętość osocza i krwinek czerwonych. Spada hematokryt i poziom hemoglobiny, wzrasta z kolei poziom białych krwinek. Czy wiesz, że wymiary twojego serca również ulegają powiększeniu? W twoich naczyniach krwionośnych, zwłaszcza w drobnych tętnicach odchodzących od naczyń macicznych, powinny zachodzić procesy mające na celu zmniejszenie oporu, aby krew mogła łatwiej i w większej objętości dotrzeć do łożyska. Rosnąca macica i związane z nią obciążenie sprawiają, że w twoim ciele zmienia się środek ciężkości. Skutkiem tego są zaburzenia równowagi ciała, odczuwalne zwłaszcza podczas wchodzenia po schodach czy poruszania się po śliskiej powierzchni.

Jak możesz się czuć?
Poza stałymi przypadłościami na pewno zauważyłaś również, że coraz częściej stajesz się nieco niezręczna - łatwiej się potknąć lub wypuścić coś z rąk. (zdecydowanie - byłam przekonana, że to kwestia nie wyspania, a tu proszę, typowe ciążowe :) :) Jest to zupełnie normalne w ciąży. Wiąże się z rozluźnieniem więzadeł stawowych oraz obrzękami związanymi z zatrzymywaniem wody w organizmie. Palce są znacznie mniej sprawne. Kolejnym problemem stało się to, że zapewne nie widzisz już swoich stóp, przez co dużo łatwiej potknąć się o krawężnik czy schody.
Staraj się unikać chodzenia po śliskich powierzchniach, zaburzenia równowagi mogą doprowadzić do przykrych urazów. To samo dotyczy kąpieli. Jeśli masz taką możliwość, zaprzyjaźnij się na czas ciąży z prysznicem, wchodzenie i wychodzenie z wanny może być już trochę niebezpieczne.

Pamiętaj o nawilżaniu skóry brzucha oliwkami lub specjalnymi kremami zapobiegającymi rozstępom. Dodatkowo stan skóry, a więc również jej elastyczność, wzmocni dieta bogata w witaminy
 grupy B (pełnoziarniste produkty zbożowe), betakaroten (marchewka, papryka) oraz w witaminę E (oleje roślinne, papryka, kapusta).O czym powinnaś pamiętać?

Między 28 a 32 tygodniem ciąży powinna odbyć się kolejna wizyta kontrolna u lekarza prowadzącego. Obejmuje ona wywiad, badanie we wzierniku i ręczne, pomiar ciśnienia tętniczego oraz masy ciała. Z badań laboratoryjnych należy wykonać morfologię krwi, badanie ogólne moczu, ocenę przeciwciał odpornościowych, jeśli istnieje niezgodność antygenowa w układzie Rh oraz badanie ultrasonograficzne. Badanie ogólne moczu jest niezwykle cenne, a w razie występowania nadciśnienia indukowanego ciążą pozwala wykryć stan przedrzucawkowy (kiedy do nadciśnienia dołącza białkomocz).
Wskazówki specjalne Jeżeli z różnych powodów twoja ciąża jest zagrożona, na pewno otrzymasz zastrzyki ze sterydami, aby przyspieszyć dojrzewanie płuc płodu. W celu zapobiegania ewentualnej czynności skurczowej można podawać leki z magnezem, zwłaszcza jeśli chorujesz na cukrzycę, nadczynność tarczycy lub nadciśnienie. Często podaje się również leki z grupy agonistów receptorów betaadrenergicznych. Najpopularniejszym z nich jest fenoterol. Uwaga - te leki wywołują nieprzyjemne uczucie kołatania serca, które mija zwykle po kilku dniach ich stosowania.
Najlepszym sposobem na zwalczenie strachu przed czymś jest zdobycie wiedzy na temat tego, co budzi nasz niepokój. Szkoły rodzenia mają różne założenia i metody szkolenia, wszystkie jednak mają na celu ułatwienie przyszłym rodzicom stawienie czoła tak poważnemu wydarzeniu, jakim jest poród. Zajęcia pozwalają też na większy udział ojca w samej ciąży, jak i porodzie. Szkoły rodzenia uczą opieki nad noworodkiem, co jest bardzo istotne zwłaszcza w pierwszych dniach po powrocie ze szpitala do domu.
Może się zdarzyć, że wskutek różnych stanów zagrażających ciąży, zmuszona jesteś leżeć w łóżku i nie możesz uczęszczać na zajęcia szkoły rodzenia. Nie znaczy to jednak, że nie będziesz mogła uzupełnić wiedzy na temat porodu. Istnieje wiele książek i poradników związanych z ciążą i porodem, poza tym istnieje możliwość zakupu płyt DVD wydanych przez międzynarodowe programy szkolenia przedporodowego. Pomogą ci one ogarnąć wątpliwości związane z porodem.
źródło : źródło

sobota, 24 sierpnia 2013

Sobota i krzywa cukrzycowa w ciąży

Sobota to dla Mnie czas na porządki, pieczenie ciasta, dzisiaj drożdżowe z wiśniami, marzy mi się od kilku dni :) My już po śniadanku i  witaminkach, niunia skaczę w brzuszku. Od kilku dni zapisuje aktywność małej, ale jest jeden warunek, muszę być w domu, gdy cały "biegam" za czymś nie zwracam tak uwagi na to czy niunia skacze. Dzisiaj nadrabia i o 4.00, 7.00, 8.00 i tak od 8.30 do teraz gdzieś idzie ta Nasza Kochana Niunia :)
Wczoraj robiłyśmy krzywą cukrzycową, zajęło Nam to około 2 godzin, był z Nami Tatuś abym nie padła czy też w razie gdyby coś się miało dziać. Przyznam, że nie było źle, wręcz nie rozumiem mitu towarzyszącego temu badaniu. Fakt super pyszne to nie było, odruch wymiotny pod koniec picia też, ale:
- spodziewałam się białej zawiesiny, którą z trudem będę mogła wypić, a był to przezroczysty płyn w ilości 220 ml,
- płyn musiałam wypić w ciągu 5 minut, a później po 2 godzinach oczekiwania zostałam wyczyta na ponowne pobranie krwi,
- były 3 ukłucia - pierwsze z palca - aby sprawdzić czy można mi podać glukozę, drugie z żyły na czczo, a trzecie po upływie 2 godzin, także na czczo,
warto wziąć ze sobą - plasterek cytryny, który wciskamy do płynu, książkę lub gazetę do poczytania, kogoś bliskiego - zdecydowanie czas leci szybciej i milej :) ,
- przygotowanie do badania - trzeba być na czczo, dzień wcześniej jeść normalnie, tak jak zawsze,
- w czasie 2 godzin, oczekiwania na ponowne pobranie krwi nie można spacerować, wskazane jest siedzenie i jedynie wizyty tylko w toalecie, ponieważ przy spacerowaniu glukoza spala się szybciej, a i można ( co Mnie zaskoczyło) 2 kubki wody,
- to co może zafałszować wynik to np przeziębienie,
Bliższe szczegóły opisujące badanie znajdziecie na stronie  krzywa cukrzycowa.
 Co najważniejsze z podanych norm mam super wyniki więc tego się trzymajmy. Spodziewałam się, że po badaniu nie tknę niczego słodkiego, nawet herbatę wypiłam gorzką, a tu : zjadłam loda z czekoladą i migdałami, kawałek ciasta milioner ( tego, o którym pisałam) .
Koniec gadania, bierzemy się do działania :) a dzisiaj po południu przejeżdża ciocia Niuni czyli Moja siostra.
a jutro i w poniedziałek czas z Tatusiem :)
Udanego weekendu :)

czwartek, 22 sierpnia 2013

24 tydzień ciąży

Dzisiaj zaczęłyśmy z Niunią 24 tydzień ciąży, mamy już za sobą 2/3 ciąży i nie przypuszczałam, że tak szybko Nam zleci ten czas. Odliczam jednak do 30 tygodnia aby wszystko było ok. i bardzo chciałabym aby niunia była donoszona i z całego serca w to wierzę, że tak będzie.
Dzisiejszy dzień rozpoczęłyśmy ok. 4.30 gdy to Tatuś zbierał się do pracy, niunia leniwie się rozciągała w brzuszku, a później ucięłyśmy sobie drzemkę do 8.00. W związku z tym, że w nocy, już po raz kolejny obudził Mnie bolesny skurcz łydki postanowiłam grzecznie zastosować się do zaleceń lekarki i tym samym na liście leków dopisuję Aspargin, który będzie się pojawiał 2 razy dziennie, za każdym razem gdy pojawią się nocne skurcze łydek. Poza tym byłyśmy już na spacerku do Lidla w celu zakupów zabezpieczeń do szafek. Bardzo spodobał mi się także dresik dla Niuni, ale był tylko na 62-68 wzrostu, a jednak wolałabym aby był troszkę większy i posłużył na czas gdy niunia troszkę do niego już podrośnie :) może babci i cioci uda się upolować większy rozmiar !?
Dzisiaj w planach obiadowych makaron z sosem śmietanowym i brokułem, a na deser piekę ciasto :
adres z przepisem

Ciocia z babcią szaleją dzisiaj na zakupach, Tatuś ciężko pracuje, a My z Niunią odpoczywamy :)
A co u Mamy i Maluszka :
Dziecko ma już po części wykształcone kubki smakowe - zaczyna wyrabiać sobie gusta kulinarne! Zauważyłaś, że gdy zjesz coś słodkiego, malec energiczniej się porusza? To dlatego, że szybciej przełyka - słodycze już mu smakują!
Smyk odczuwa ból. Przykre dla niego bodźce to m.in. uderzenie w maminy brzuch czy silny skurcz macicy. Reakcja jest natychmiastowa - dziecko manifestuje niezadowolenie grymasem twarzy lub nagłym cofnięciem. Malec nadal tyje, nabierając tłuszczyku.

MAMA

Jako że twój brzuch szybko rośnie, mogą pojawić się rozstępy. Staraj się im zapobiegać, wmasowując specjalne preparaty dla kobiet ciąży. Skuteczny jest też naprzemienny prysznic - ciepło-zimny. Z pewnością zmagasz się też z problemem suchej skóry, a także zgagą, bólami pleców czy niestrawnością. Niech pocieszy cię fakt, że masz już za sobą dwie trzecie ciąży.

WAŻNE

Rosnąca macica może powodować puchnięcie żył w ścianach odbytu, czego efektem bywająhemoroidy. Zmniejszysz dolegliwości, pijąc dużo płynów i jedząc produkty bogate w błonnik.
Dziecko waży ok. 900 g i mierzy ok. 23 cm.

wtorek, 20 sierpnia 2013

23 tydzień ciąży

Dni mijają Nam bardzo szybko, ledwo wstaję, a już robi się wieczór i kładziemy się spać. Malutka skacze w brzuszku, jeśli boli Mnie brzuch i nie wyczuwam Jej ruchów staram się zjeść coś słodkiego aby troszkę się poruszała a przy tym abym i Ja była spokojniejsza.
Ten tydzień nieoczekiwanie upływa Nam na wędrówkach do lekarzy i badaniach. W nocy w soboty na niedzielę obudził Mnie bardzo silny ból prawej nerki (tak przypuszczam, że była to nerka.) ból był bardzo uporczywy, po 3 udanych próbach w toalecie położyłam się na lewym boki i tak leżałam, do momentu gdy nie przeszło. Wystraszyłam siostrę i mamę i Maleństwo, zupełnie nie wiedziałam w pierwszej chwili co się dzieje ze Mną. Na szczęście po jakimś czasie przeszło. Jednak od poniedziałku robię badania aby sprawdzić czy wszystko ok. Byłam u lekarza pierwszego kontaktu, który zalecił analizę moczu, posiew moczu, usg jamy brzusznej. Dodatkowo mam jutro wizytę u ortopedy, w związku z Moim małym obolałym palcem u nogi i opuchlizną, która niestety przy domowych sposobach nie zeszła. Tak więc najważniejsze, że ogólnie analiza moczu nie budzi zastrzeżeń, także po usg nerek okazało się, że mam tylko lekki zastój, ale nic groźnego. Jeśli atak bólowy się powtórzy przy wizycie u lekarza prowadzącego mam ustalić sposób postępowania.

EDIT ;
po wizycie u lekarza dopisuje Nam humor. Byłam razem z Menżusiem, który był nawet ze Mną w gabinecie. Lekarzowi powiedział, że uderzyłam się w palec u nogi gdy chciałam go kopnąć i tym optymistycznym akcentem pośmieliśmy się wszyscy. Lekarz obejrzał palec i zalecił wykonanie prześwietlenia, ale gdy zaprotestowałam mówiąc, że jestem w ciąży i wolałabym tego uniknąć lekarz zgodził się zdecydowanie. " W sumie to dopiero początek ciąży, jest pani pewnie w 4 miesiącu ciąży. " Gdy zaczęliśmy się śmiać z Menżem i poprawiliśmy, że to jest 6 miesiąc lekarz odparł " To Ty wcale nie rośniesz dziewczyno" :) Podsumowując było bardzo sympatycznie, mam zalecenia aby nie moczyć palca i usztywniać go taśmą bawełnianą mocując taśmę do sąsiadującego palca tak by był w miarę unieruchomiony. Absolutnie unikać ciepłej wody i moczenia w ciepłej wodzie ( nie powiedziałam już lekarzowi, że przez jakiś czas moczyłam stopę w ciepłym rumianku mając nadzieję, że w ten sposób pomogę w leczeniu palca. ) >
W związku z tym, że Menżuś wrócił wcześniej z pracy zjedliśmy razem obiadek i nawet znaleźliśmy czas na drzemkę. PO badaniu u lekarza skoczyliśmy na szybkie zakupy w Textil Market, dokupiliśmy jeszcze 2 kaftaniki na 62 i 2 pieluchy flanelowe na próbę :) powoli kończymy zakupy dla Małej typowo ubrankowe, a wkraczamy w kolejny etap zakupów.
Plan na tych kilka dni :
jutro wizyta w Lidlu i zakupy zabezpieczeń do szafek, może to za wcześnie, ale myślę, że lepiej wcześniej niż później. Może jeszcze coś upoluję dla Maluszka.
Piątek - rano badanie białka CRP - sprawdzam kontrolnie czy nie ma stanu zapalnego w organizmie. A także badanie obciążenia glukozą, na szczęście będzie ze Mną Menżuś, który ma na później do p[racy, podobno mogę się różnie czuć po podaniu glukozy. Wiem tylko, że mam być na czczo, mogę wziąć plasterek cytryny gdy będę czuła mdłości, ma to zapobiec wymiotom, które przerywają badanie. Czas trwania badanie to godzina.
Sobota- prawdopodobnie spotkanie z M.

Miłego wieczorku.
A co u Mamy i Maluszka w tym tygodniu ciąży :
Dziecko ma już wszystko, czego potrzebuje do życia, a jego narządy cały czas rosną i doskonalą się. W tym tygodniu zaczynają otwierać się nozdrza dziecka, umożliwiając mu ćwiczenie oddychania (płynem owodniowym). Tworzą się kolejne warstwy kory mózgowej.
Uszy są już całkowicie ukształtowane - wykorzystaj to i mów do dziecka jak najczęściej, po przyjściu na świat maluch rozpozna znajome głosy!

MAMA

Twój brzuch jest już całkiem spory, uwypuklony ku górze i wysunięty do przodu. Niepokoi cię jego kształt? Niepotrzebnie! Macica każdej kobiety może układać się nieco inaczej, nie ma to znaczenia dla prawidłowego przebiegu ciąży, a tym bardziej nie da się na tej podstawie wywróżyć płci dziecka.
Trudniej ci oddychać, często łapiesz zadyszkę. To efekt ucisku macicy - teraz wielkości piłki nożnej - na przeponę. Mów wolniej, rób przerwy na zaczerpnięcie powietrza.
Między 24. a 28. tygodniem ciąży dziecko będzie się wyjątkowo dużo ruszać, bo jeszcze pozwalają mu na to warunki w macicy - wkrótce zabraknie mu miejsca na figle. Zapamiętaj, jak rozkłada się aktywność dziecka w czasie doby - po porodzie może być podobnie.

WAŻNE

Urodzone w tym tygodniu dziecko będzie wcześniakiem, którego lekarze dzięki nowoczesnej aparaturze są w stanie utrzymać przy życiu. Niezwykle ważny jest rozwój płuc. Wytworzyły się one w 19. tygodniu, ale dopiero teraz zaczęły wytwarzać surfaktant - substancję wyścielającą pęcherzyki płucne i zapobiegającą sklejaniu się ich. Tę właśnie substancję podaje się wcześniakom.
Dziecko mierzy ok. 22 cm i waży ok. 700 g.
Fotki zrobiła Moja siostra, czyli ciocia Niuni :)